Showing posts with label life. Show all posts
Showing posts with label life. Show all posts

28/06/2015

BITTER-SWEET BALANCE


BITTER-SWEET BALANCE
SŁODKO-GORZKI BALANS 

Sweet when we achieve it - it allows us to appreciate the moment and be present. 
Bitter since maintaining it for a long time is almost a miracle. However, our lives are largely about our choices, habits and thoughts. Even if we are aware of ourselves and everything which surrounds us, there are things which tend to fly away.

Słodki, ponieważ raz osiągnięty, chociażby na chwilę, pozwala nam zatopić i roztapiać się w codzienności.
Gorzki, gdyż utrzymanie go na dłuższą metę graniczy z cudem. Jednak nasze życie to w ogromnej mierze nasze wybory, nawyki i myśli. Nawet jeżeli jesteśmy świadomi siebie i tego, co nas otacza, są rzeczy, które czasami po prostu nam uciekają.


1) SIMPLE PLEASURES 
PROSTE PRZYJEMNOŚCI 

Learn how to notice and don't forget about them. Waking up in the morning can be pleasant if we enjoy a hot coffee and tasty breakfast, a day full of work doesn't scare us if the place, people and activities connected with it bring us satisfaction and a quiet evening shouldn't make us feel guilty. Every activity is as important as time spent doing completely nothing. Experience everything - run in the rain, don't hide from the rays of the sun (no worry if you forget sunglasses!), listen to the sounds, see the area which surround you - the whole place and details, connect with the nature and blend in the life of the city. Experience, feel and appreciate. Enjoy moments in your life.

Nauczmy się je dostrzegać i o nich nie zapominać. Wstawanie z rana może być przyjemne, jeśli pomyślimy o gorącej kawie i smacznym śniadaniu, dzień pełen pracy nie przeraża nas, jeżeli miejsce, ludzie i czynności z nią związane składają się na naszą satysfakcję, a spokojne wieczory nie muszą wprawiać w wyrzuty sumienia. Jakakolwiek aktywność jest tak samo ważna, jak czas spędzony na nicnierobieniu. Doświadczajmy wszystkiego - biegajmy w deszczu, nie chowajmy się przed promieniami słońca, słuchajmy dźwięków, zauważajmy to, co nas otacza - całość i szczegóły, łączmy się z naturą i wtapiajmy się w życie miasta. Doświadczajmy, czujmy i doceniajmy. Cieszmy się.


2) SLOW DOWN BUT DON'T STOP
ZWALNIAĆ, ALE NIE ZATRZYMYWAĆ SIĘ 

If we are constantly in a hurry, we have to slow down. Slow down doesn't mean stop. Standing in the same place for a long time won't bring anything new. It's all about harmony: moments spent inside and these in which we come out to the world, breathing in the forest and among a street crowd, being alone and in the midst of people. Everybody is different and it's up to us to decide how we want our everyday life to look like and what is OUR inner harmony. We need to reflect because only then we are able to discover what is good and crucial for our souls.

Gdy zatracamy się w biegu, musimy zwolnić. Zwolnić, lecz nie zatrzymywać się. Stanie w jednym miejscu przed dłuższy czas, nie wniesie niczego nowego. Chodzi o równowagę: chwile spędzone wewnątrz i te, w których wychodzimy do świata, przebywanie w lesie i wśród ulicznego tłumu, bycie ze sobą samym i pośród ludzi. Każdy z nas jest inny i to od nas zależy, jak chcemy by wyglądała nasza codzienność i co składa się na NASZĄ wewnętrzną harmonią. Jednak tylko przyglądając się sobie, jesteśmy w stanie zauważyć czego potrzebujemy i w jakich proporcjach.


3) NO LIMITS NO DEFINITIONS
ŻADNYCH OGRANICZEŃ I DEFINICJI 

Never stop seeking and being curious. Sighseeing (even in our own town), trying, exploring. Admire the beauty of the new, appreciate what is known. Don't name anything too fast, leave all of the categories and labels, listen to what was said by others but don't judge, try to understand, accept every little thing which differs from our scheme. Freshness will bring a balance when we are lost in a daily routine. It's never too late to visit unknow places, listen to a new genre of music or completely change our styles. The most important - don't define ourselves. While telling about your soul - forget about your age in documents. Moreover, what you're doing in life isn't about your job or studies. 

Nigdy nie przestawajmy szukać i bądźmy ciekawi. Zwiedzajmy, próbujmy, poznawajmy. Podziwiajmy nowe i doceniajmy to, co znane. Nie nazywajmy zbyt szybko, pozbądźmy się dotychczasowych kategorii i etykiet,  wsłuchujmy się w słowa innych, ale nie oceniajmy, starajmy się zrozumieć, akceptujmy to, co różni się od naszego schematu. Świeżość zapewni nam równowagę, gdy zaczynamy gubić się w codziennej rutynie. Nigdy nie nastąpi moment, w którym będzie za późno, żeby odwiedzić nowe miejsce, posłuchać nowego gatunku muzyki, czy kompletnie zmienić swój styl. I we wszystkim - nie definiujmy samych siebie. Opowiadając o sobie, najważniejszą informacją nie powinien być rok urodzenia, zawód, czy studia. 


4) BUILD A BOUND WITH YOURSELF & FIND YOUR SOULMATE
ZBUDUJ RELACJĘ ZE SAMYM SOBĄ I ZNAJDŹ SWOJĄ BRATNIĄ DUSZĘ

Get to know youself commonly. Observe your emotions and behaviours during every situation in life. Don't kid yourself. Share the truth - ALWAYS - regardless of consequences. Make promises only if you can keep them. A strong, healthy bound with ourselves guarantee the same safeness in any other relation. Be a person you want to spend time with and spend time with souls who are similar to yours.

Codziennie poznawajmy samych siebie. Patrzmy na nasze emocje i zachowania podczas każdej sytuacji w życiu. Nie oszukujmy samych siebie. Mówmy prawdę ZAWSZE sobie i innym - niezależnie od konsekwencji. Nie składajmy obietnic, jeżeli może nie udać się ich dotrzymać. Więź, którą tworzymy z samym sobą, warunkuje więzi z innymi ludźmi. Bądź osobą, z którą chcesz spędzać czas i spędzaj go z duszami, które są podobne do Twojej.


Obviousness: have been sitting for too long at home - go on a bike ride; when you don't fancy to go anywhere - watch a movie with yourself (also going to a cinema doesn't require any company), most of all - don't do anything because of the pressure, as they want you to do, live in the harmony with yourself.

Oczywistości: gdy zbyt długo siedzimy w domu, wyjdźmy na rower; gdy nie mamy ochoty wychodzić z domu - obejrzyjmy film w samotności (pójście do kina też nie wymaga towarzystwa), przede wszystkim - nie róbmy niczego wbrew sobie, a zgodnie z wolą innych.


What are your thoughts about the desired balance? Share them! 
Jakie są Wasze myśli odnośnie osiągnięcia równowagi? Podzielmy się!

Stay inspired, 

Pitaja

30/12/2014

Dzieło sztuki w postaci żywego geniusza obok / The art of alive genius beside you


Kilka wniosków wyciągniętych na koniec 2014 roku | Some conclusions from 2014

1) ZAWSZE warto próbować. It's ALWAYS worth trying.
2) Czas mija ZBYT szybko. Time is passing by TOO quickly.
3) Pomimo peleryny rzeczywistości, dobro nadal istnieje. Even if sometimes you have to wear a heavy cape of reality, there is still a lot of good in life.
4) Nicnierobienie TEŻ jest istotną częścią naszego życia. Doing nothing is ALSO an important part of our existence.
5) Warto wybierać nieznane drogi, nawet jeśli rewolucja nie wniesie niczego nowego, a spodziewaliśmy się spektakularnych efektów. Liczy się KAŻDE doświadczenie. Choose unknown roads, even if revolution won't bring nothing new and we expected spectacular effects. EVERY experience counts.
6) Raz znaleziona TAKA miłość wypełniać będzie nas na zawsze, do wieczności. Po czym ją poznać? Niezależnie, co się dzieję wokół, niezależnie, co się dzieje w Tobie- otacza Cię ciepła pierzyna szczęścia, jesteś wartością dla siebie i innych, masz wiarę we wszystko co piękne. Poznasz ją bez problemu- zaczyna brakować Ci słów. Once found THAT one and only love will be filling us to the end of time. How can you recognize it? No matter what will happen near or inside of you- it surrounds you with a warm eiderdown of happiness, you are a value to yourself and to the others and have a faith in everything which is beautiful. You'll recognize it without any problems- soon, you'll be run out of words.
7) Jeżeli jeszcze nie jest to oczywistością- posiadanie psa to konieczność! Nawet jeśli po roku nieprzebywania z nimi w regularnych odstępach czasu, okazuje się, że dopada Cię alergia: kichasz, smarkasz i Twoje oczy przypominają dwie czerwone kulki (tak, to właśnie ja z moją żywą kulką sierści na rękach!)- to kompletnie nieważne☺ If it haven't been obvious- having a dog is a necessity! There is no thing as "allergy" in that case (yes, that's me with my furry friends: sneezing, blowing my nose, having eyes in the color of red- the results of not being with them on the regular basis but...IT DOESN'T MATTER☺)

 ***

8) Wszystko jest jeszcze bardziej skomplikowane niż było...I TO WŁAŚNIE SPRAWIA, ŻE ŻYCIE JEST JESZCZE PIĘKNIEJSZE! Jestem szczęśliwa, jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie i we wszechświecie. Jestem wolna! Everything is even more complicated than it used to be...AND IT'S THE THING WHICH MAKES THE LIFE EVEN MORE BEAUTIFUL! I'm happy, I'm the happiest person on the planet and in the universe. I'm free!

Mam nadzieję, że Ty też. Jeśli nie, wiem, że znajdziesz siłę, by również zacząć żyć. And I hope you also are. If not, I know you'll find a strength to change it. 

jeden z najbardziej ujmujących... / one of the most engaging...

25/12/2014

Huk i blask! / Bang and shine!


Brakuje śniegu, ale mamy ulewę. ☂ Zamiast dnia, zbyt wcześnie noc. 
Kocham to miasto... Kocham biec, gdy wiem, że nikt mnie nie goni.
Idę ulicą. Do najbliższego sklepu jeszcze trochę, zdążę przemoknąć. Nie mam parasola. Bez przyczyny, ale z pełną świadomością wchodzę w każdą możliwą kałużę. Uśmiecham się do siebie.
Kiedy ostatnio uśmiechałeś się bez powodu? 

The lack of snow but we've got a downpour. Istead of the day, the night- too early. 
I love this city. I love running when I'm sure nobody is chasing me.
I'm walking down the street. I'll be soaked, there is yet a little time to the nearest shop. I don't have an umbrella. Without a reason but with being aware, I'm entering into every possible puddle. I'm smiling to myself. 
When was the last time you were smiling to yourself without any intention?


Słodko-słone śniadanie, w towarzystwie cukrowych duszyczek i herbaty z rumem. Czy jest coś, co pachnie lepiej niż świeży, ciepły jeszcze chleb? 
/Wigilia na dzień przed 24 grudnia w bliskim gronie to też Wigilia/
 Sweet and salty breakfast, in the company of sugary souls and the tea with rum. Is there something better fragrant than fresh, warm bread? 

Breadnia, Piotrkowska 86 ← jeśli nie wiesz, gdzie zjeść idealne śniadanie, albo płatki z mlekiem już Ci się przejadły- polecam / if you don't know where to eat ideal breakfast or your cereals don't satisfy you anymore- I would recommend you this place


grafiki w słońcu / graphics in the sun | moja uśmiechająca się Miśka (tym piękniejsza, gdy zdajesz sobie sprawę, że tak ogromnie cieszy się na Twój widok) / my smiling Miśka (even more beautiful when you realize that she is so happy to see you in the morning)


20/12/2014

Czy kiedykolwiek...? Emocje. Pozwól im być / Have you ever...? Emotions. Let them be

Idziesz ulicą, widzisz szarość nieba i kolorowych przechodniów. Uśmiechasz się, ale do nikogo konkretnie. Nagle zaczynasz latać, bez określonego powodu. Po prostu czujesz szczęście wypełniające Cię od środka, akceptując i biorąc od życia wszystko. Od zewnątrz do wewnątrz: radość, smutek, zmęczenie, spokój, satysfakcję. Decydując się na ostateczne rozwiązanie, nadal myślisz o jego konsekwencjach, ale nie żałujesz wybranej ścieżki. Patrzysz na to co było, ale bez wyrzutu. Czujesz się dobrze w samym sobie, wśród i dzięki ludziom, którzy Cię otaczają. Pomimo wszystko i dzięki wszystkiemu, co było, unosisz się w górę. Właśnie stałeś się wolny. Jesteś wolny.

You are walking along the road, you look at the grey sky and pedestrians- full of colors. You are simply smiling. Suddenly you are not walking anymore, you learnt how to fly, you know- you are happy. You feel it and you accept and take everything which life is offering to you. From inside to outside, joy, sorrow, fatigue, calmness, satisfaction. Deciding on the final solution, you are still thinking about the consequences but you do not regret the chosen option. You look back at the past without a remorse. You are delighted with your own company, among and thanks to people who surround you. You are flying. You have just become free. You are free.


Od rana wiesz, że stanie się coś, czego nie było w planach. Nadchodzi moment, w którym czujesz, 
że napięcie opada i dzieje się dokładnie to, co widziałeś tylko w głowie. Spełnia się to, co czułeś, że się stanie. Nie przeceniaj zamiarów, nie przeceniaj rozkładów i pozornej rutyny. „Nic dwa razy się nie zdarza (…)”. Zacznij doceniać intuicję, nie traktuj jej tylko jako kolejny głos w głowie. 

From the beginning of the day you know about the fact that something is going to happen, something unplanned. It comes to the moment when you feel the tension is dropping and you see exactly what you had in your mind in your morning visions. Your head impressions are fulfilled. Do not overvalue intentions, plans and schedules. “Nothing can ever happen twice (…)” Start to appreciate your intuition, do not treat is as it is only another voice in your head. 

Naokoło chaos, czujesz presję i piętrzące się stosy obowiązków. Kilkanaście zadań za Tobą, ale jeszcze kilka przed. Twoje oczy stają się ciężkie, a gdzieś pomiędzy książką a telefonem, nagle zaczynasz czuć ciepłe uczucie ekscytacji, jakby za chwilę miało się coś wydarzyć, coś niezwykłego. Podobne do tego, które czuje się, gdy na coś czekamy, ale niezupełnie to samo. Przychodzi znikąd
i często szybko ucieka. Złap je. Uwierz w to, co czujesz i nie spychaj ulotnych wrażeń. Jedyne, co może Cię spotkać, to właśnie coś niezwykłego. Musisz tylko sobie zaufać. 

Chaos around you, you feel pressure and responsibilities waiting for you. Over a dozen tasks behind but still there are some before you. Your eyes are becoming heavy and somewhere between a book and a phone call, you suddenly begin to feel a warm feeling of excitation, that something is going to happen, something amazing. Similar feeling to that one when we are waiting for something, but not exactly the same one. It comes from nowhere and it often runs fast from the place. Catch it. Believe in what you feel and do not underestimate fleeting impressions by the thought of routine. The only thing you can expect is that you will encounter something amazing. But you have to trust yourself first.


Kilka zdarzeń, które początkowo nie mają żadnego znaczenia. Dzięki upływowi czasu, możesz zauważyć, że wszystko stworzyło ciekawą historię i doprowadziło do końca pewnego rozdziału, który nie jest tym ostatnim. Składasz fakty, łączysz myśli i zauważasz, że wszystko przyczyniło się do zlania się dwóch odrębnych opowiadań. Przeznaczenie? Nie, to z pewnością przypadek. Czy na pewno? Większość rzeczy nie ma wartości, dopóki nie przypiszemy mu emocji i ceny. Może to dobry czas, by podjąć ryzyko i spróbować przekonać samego siebie, że przeznaczenie istnieje. Jeśli uwierzymy…

Some events, which do not have any sense at all. While the time is passing you can notice that every, tiny moment make a huge, beautiful history and led to the end of the certain chapter, not the last one. You bring together these two realities and you can see that everything has contributed to the meeting of two different stories of two different people. Destiny? "No, I am sure it was only a fortuity." But are you really sure about that? Most of things do not have a worth until we do not attribute emotions and value to them. Maybe, it is a good time to take risks and try to convince yourself that destiny exists. It all starts from the belief…

 

Chwila zdenerwowania. A taka może trwać całkiem długo, bo ile trwa sama chwila? Oszukujesz siebie i kierujesz promień swojego przygnębienia, strachu i lęku w złą stronę. To nie tam powinieneś szukać, ale nie chcesz dopuścić do siebie pewnych faktów. Nagle okazuje się, że stres opuszcza cię, gdy wydarzyło się coś, o czym nawet nie myślałeś. Może myślałeś, ale nie podpisywałeś pod tym swojego napięcia. Czasami tak trudno jest nam się przyznać przed samymi sobą, że możemy czuć więcej niż do tej pory… wiemy, że możemy na sobie polegać i to my odpowiedzialni jesteśmy za samokrytykę, a i tak sądzimy samych siebie, gdy emocje wymykają nam się spod kontroli. Puść je. Pozwól im być.

A moment of nervousness. This kind of a moment can last quite long because how long does the exact moment last? You are deceiving yourself and you are focusing your gloom on the wrong object. It is not the place in which you should be looking for the cause of your sadness but you are not allowing certain facts to your mind. It turns out that the stress is leaving you when something finally happened, something you hadn’t been thinking about. It may be that you had been thinking about it but have not describe those thoughts as a fountain of your inside tension. Sometimes we find it hard to assume that we can feel more then we have ever felt before… we can rely on ourselves, we are responsible of the self-criticism but we are still self-judging when emotions are out of our control. Set them free. Let them be.


※ Przygotowania do Świąt part 1 / Preparing for Christmas part 1 | classic & alternative Christmas Songs ※


Tak blisko... / So close...

 

 Klasyczny Świąteczny Soundtrack (idealny podczas pieczenia świątecznych pierników, wypraw przez wyimaginowany śnieg, ubierania świątecznej choinki i wszystkich innych ŚWIĄTECZNYCH I RADOSNYCH czynności / Classic Christmas Soundtrack (perfect during biscuits baking, walking through the imaginary snow, dressing up our Christmas Tree, all the things connected with CHRISTMAS AND JOY)

7) Mariah Carey - All I Want For Christmas Is You (jeśli jest spośród Was jakiś ukryty geniusz-wokalista...nie słuchaj wersji Carey w czapce Mikołaja, niech wszyscy mogą posłuchać Twojej! Tak...mówię o Tobie *mruga oczkiem*) / (and if there are any singers here...don't listen to Mariah's version and make your own...yes, I'm talking about you *blink*)
12) ? tutaj można zgadnąć, bez zastanowienia - nie ma ani jednego świątecznego soudtrack'u bez tego utworu... / you can guess...there isn't any CLASSICAL, CHRISTMAS soundtrack without this song


 Piotrkowska | Piotrkowska Street / światło od stadka reniferów | ligh given by reindeers / co jest szczytem kiczu, który rozczula? (świąteczny sweter z kotem-Mikołajem przeciwko kolorowym lampkom reniferom) | what's the peak of a daub? (Christmas sweater vs lamps) / odliczanie... | countdown


Alternatywa dla Świątecznego Soundtrack'u /Alternative Christmas Soundtrack

12) Kayah & Bregovic - Nie Ma, Nie Ma Ciebie i odrobinę bardziej dramatycznie... / and a little bit more dramatic...


19/08/2014

Historia dziewczyny, która kochała morze / The story of the girl who loved the sea


Podjęła decyzję. Kilka razy się do niej przymierzała, jednak zawsze istniały małe "a l e", słodkie
i lepkie na tyle, by odwieść od poważnych rozważań. Sytuacje, których było wiele, odciągające ją od tego typu rozmyślań, zawsze kończyły się niczym potężna fala, która wyciąga na brzeg wszystko, co minęła. Muszle, kawałki bursztynu, odłamki szkła, nici brunatnego morskiego dna, strzępy pospieszne wrzucone do morza. To, co można było z tego zachować, bez ranienia sobie rąk duszy, było znikome i wtedy zastanawiała się, dlaczego dalej szuka. Dlaczego, pomimo że wyraźnie widzi- historia, jak kalką zdjęta, powtarza się, jednak w dalszym ciągu wybiera to samo. Życie zataczało krąg, a przynosząc nowe okoliczności, ostatecznie stawiało ją przed tymi samymi ludźmi, w szczyptę zmienionej formie. Ach! Nie była głupia, wiedziała, że to nie życie. To ona sama. Ona sama, po raz "ostatni" i kolejny zarazem, wybierała tę samą drogę.

She made a choice. She was  a b o u t  to decide a few times but there were always sweet and sticky "special somethings" which discouraged from serious reflections. Every situation, which diverted her from thinking about the final decision, has been ending as a powerful wave- it pulls everything out on the shore. Seashells, pieces of amber, glass shards, strands from the brown, deep bottom. There was still an insignificant quantity of the rest which could have been saved after the strom, without hurting the soul's palms of her hands. She often wondered why she was still looking for something. Although she saw it clearly: the story is happening again and again, almost in the same form. Life has brought her new circumstances with new people. There were only new as they look differently, their "inside", a centre of their souls, were very similar to each other. Ah...She knew it wasn't about life, it was about her. She chose all those people to be with. For "the very last time" and still over again, she chose those people, she chose the same old road.
 

Doszła do punktu, w którym chciała zatrzymać nurt. W spokojnej atmosferze, przy kubku ostygłej już herbaty, zadecydowała. To było i już nie wróci. A każdy dzień przynosi nowe możliwości. "Kończę ze schematami, zburzę mur w podświadomości, będę żyć bez oczekiwań. Nawinę na ogromną szpulę nić, która mnie krępuje i odłożę z dala od siebie. Odłożę, ale nie przetnę.
Nie przetnę, aby pamiętać."

Finally, she wanted to stop the stream. In the peaceful atmosphere, with a cup of cool tea, she made up her mind. The past...it was and it won't came back. And everyday brings new possibilities. "I will finish with schemes and patterns, ruin the wall in my subconscious, live without expectations. I will coil up the rope which hamper me. I will coil it up and put it off. Coil but not cut. I won't cut it to remember of all what had happened."

Posmutniała na chwilę. Odcięta od miłości, chociaż pozornie miała jej aż nadto, nie dopuszczała już do siebie istnienia kontrastów innych. Kontrastów, bo napływających podobieństw brakowało. A brak doprowadzał do furii w chwilach zwątpienia w przyszłość. Tęskniła za masą "t y c h" spojrzeń i kimś, kto zapytałby ją, po prostu: "Co u Ciebie?", bez kompulsywnych oskarżeń i doniesień o złym świecie, który nigdy nie istniał. Dla niej, świat sam w sobie, był pełen dobra. Pełen cudów pochodzących, trudno było zdefiniować skąd. Energii, dobrych ludzi, natury, Boga. Kimkolwiek, czymkolwiek on był.
Nie ma już miejsca na część życia w jej życiu. Postanowiła ufać tylko sobie i swojej intuicji. Uwierzyła w magię działania i chciała zostać człowiekiem. Uroniła ostatnią łzę, bo wiedziała, że już więcej go nie spotka. Nawet gdyby, minęłaby go bez słowa. Gdyby próbował ją zatrzymać...nie próbowałby, za bardzo się zmieniła. Jej twarz, ciało, nie zmieniły się: mimiczne, uśmiechnięte zmarszczki i jasne włosy, opalone słońcem. Ale była inna. Wewnątrz podróży dokonywały wnętrzności, a duch się ulatniał. Nie była sobą. Nie była już dziewczyną, która kochała morze.

She became grievous for a moment. Distanced from love, even if apparently had too much of it, she didn't allow herself to meet any contrasts coming from others. Contrasts- because there weren't any similarities among people close to that girl. That kind of lack, lack in the valuable company, lashed her into fury while doubting about the future. She started to miss "t h i s kind" of glances and someone who would simply ask "How are you?", without compulsive accusations and warnings about the bad world which has never existed. For her, the world itself, was full of favor. Full of miracles coming from...it was difficult to define where they came from. Energy, kind human beings, nature, God. Anyone, anything he was. 
There wasn't a place for a part of life in her life. She chose to trust only herself and the intuition. The girl started to believe in magic of action and she wanted to be a human. She shedded a tear since she knew she wasn't going to meet him again. Even if, she would have passed him without any word. If he tried to stop her...he wouldn't, she has changed too much. It wasn't about her face, her body: the same, smiling expression lines, fair hair, tanned by the sun. But the girl was different. Inside the viscera was travelling, the spirit was disappearing. She wasn't herself. She wasn't the girl who had loved the sea.


Koniec końców, udało jej się. Skończyła ze schematami, zburzyła wszystkie mury, przestała oczekiwać. Odłożyła owiniętą wokół ciała nić. Odłożyła i przecięła, zapomniała jak było. Skończyła również z rozmyślaniem, nie czuła już empatii do świata, radości życia, czy bólu istnienia, więc przestała rozumieć ludzi. Na zasadzie kontrastu, czy podobieństwa.
In the end, she managed to follow the decision. She finished with schemes, ruined all inside walls, leave expectations. She forgot how it was. She also finished with thinking, didn't feel empathy, joy of life or pain of existence so she ceased to understand people. Understanding based on contrast or similarity.


Wstawała codziennie o ustalonej godzinie. Wypijała duszkiem gorzką, gorącą kawę bez mleka, nie czekając nawet aż ostygnie. Wrzątek parzył jej podniebienie, czerwienił krtań, lecz ona nie czuła. Szła do pracy, jadła lunch, wracała do domu. Bez duszy była perfekcjonistką. Poukładana, nie potrzebowała rozkładu dnia. Kładła się spać, przykładając policzek do zimnej poduszki. Wyrzuciła zdjęcia, które wieszała przez lata na ścianach. Nie pamiętała, kim byli ci ludzie.
Próbując żyć bez bólu, unikając cierpień wynikających z rozczarowań miłości i szarpnięć zaufania, pozbawiła się całej rozciągłości emocji i ruchów. Aspirując do bycia człowiekiem, pozbawiła się siebie, trawiąc jedynie i wydobywając z siebie powietrze, przechodzące przez skrzela. Nadal była rybą, ale nie tą płynącą pod prąd. Była jedną z wielu unoszących się na wodzie. Zapomniała wspomnienie o miłości do morza.

She was waking up at the established time. Drinking hot coffee without milk in a single gulp, not even waiting for it to cool down. Boiling water was scalding her palate, reddened the larynx but she didn't feel anything. She was going to work, eating lunch, coming home. Without soul she was a perfectionist. She didn't need daily schedules. She was going to sleep, putting her cheek on the cold pillow. A wastebasket was a new place for all photographs which she had been hanging on a wall. She couldn't recall the people in the pictures.
Trying to live without pain, avoiding suffering as a result of flawed love and damaged trust, the girl deprived herself from the whole extent of emotions and movements. Aspiring to be a human, she lost herself, digesting and breathing the air going through the gills. She was still a fish, not the one who was swimming against the stream, but one of many others floating on the water. Forgotten memory about the love of the sea...

Przerwany sznur pereł zniknął z jej twarzy. Przestała się uśmiechać. Poznał ją, gdy umiała latać. Teraz nie umiała nawet pływać. Dotknęła ją skaza, nieczuła i obojętna, widziała jak dzień po dniu, odpadają łuski.
Broken string of pearls dissapeared from her face. She stopped smiling. He had met her when she could have been able to fly. Now- she doesn't even know how to swim. She was touched by a disease, heartless and indifferent, she saw, day after day, as her fish scales fell away.


Znałam tę dziewczynę. Nie wierzyłam od początku, by mogło jej się udać. Obojętność na życie.
Jest zbyt piękne, by odłączać się od jakiejkolwiek części. Rezygnując z jednej, nierozerwalnie, wybieramy rezygnację z całości.
Nie rezygnujmy. W każdym cierpieniu znajduje się surowy kryształ, który z czasem nabiera barw. W życiu zawsze istnieje bezkresne źródło szczęścia. Bezdenne, gdy się go nie spodziewamy. Szczęście, mieniące się w świetle i podczas gwiezdnych nocy, fluorescencyjne.

I knew that girl. I didn't believe she could achieve it. Insensitivity to life. Life is too beautiful to separate ourselves from any part of it. When we choose to resign from one part, we inseparably choose to resign from the whole.
Don't resign. In every pain there is a raw crystal which acquires colors. There always exist a boundless fountain of happiness, bottomless when we don't expect anything. Happiness, which gleams in a daylight and during starry nights, fluorescent.


21/06/2014

How about a movie? Daily inspirations / A może film? Codzienna dawka inspiracji


Film na dzisiaj? "Duża ryba" w reżyserii Tima Burtona
How about a movie? "Big fish" directed by Tim Burton

Mówią , że kiedy spotykasz miłość swojego życia , czas się zatrzymuje. I to prawda. To czego nie mówią , to że gdy czas rusza znów, jest bardzo szybki i trudno nadążyć.
They say when you meet the love of your life, time stops, and that's true. What they don't tell you is that when it starts again, it moves extra fast to catch up. 

Są ryby których nie da się złapać. Nie chodzi o to, że są szybsze czy mocniejsze niż inne. Są one po prostu obdarowane czymś wyjątkowym.
There are some fish that cannot be caught. It's not that they are faster or stronger than other fish, they're just touched by something extra.
 
Tej nocy odkryłem, że większość rzeczy, które uważamy za złe albo szalone, jest spowodowane przez samotność i braki w obyciu towarzyskim.
It was that night I discovered that most things you consider evil or wicked are simply lonely, and lacking in the social niceties. 

 



17/06/2014

Daily inspirations / Codzienna dawka inspiracji

~*~
 Czasami dokładnie wiesz, dokładnie czujesz,
że coś ma się wydarzyć.
Pomimo wszystko, kiedy nadchodzi,
towarzyszy nam chłodne uczucie rozczarowania. 
Przyjmij wszystkie emocje,
niech przejdą przez Ciebie,
zostawiając to, 
co było prawdziwe,
w niezmienionej formie,
na zawsze w pamięci. 

Sometimes you exactly know, you exactly feel,
that something is going to happen. 
If spite of everything - when it is coming
we encounter a cold feeling of disappointment.
Take all of these emotions, 
let them go through your existence,
leaving what
was real,
in the same, old form,
forever in your memory.